Rekompensata Za Znak Zodiaku
Podstawa C Celebryci

Dowiedz Się Kompatybilności Za Pomocą Znaku Zodiaku

Wyjaśnienie: dlaczego tak wielu posłów to dynastowie

Rekordowe 30% nowych posłów Lok Sabha należy do rodzin politycznych. Wśród stanów Pendżab i Bihar mają najwyższy odsetek posłów dynastycznych. Wśród partii Kongres pozostaje najbardziej dynastyczny, ale BJP nadrabia zaległości, podczas gdy CPM jest najmniej dynastyczny. Dwóch politologów bada trendy i przyczyny

Wyjaśnienie: dlaczego tak wielu posłów to dynastowieRahul Gandhi stracił Amethi, ale trend dynastii trwa gdzie indziej. (Ekspresowe zdjęcie: Taszi Tobgyal)

Podczas gdy prominentni dynastowie z Partii Kongresowej i innych partii regionalnych ugryzli się w pył – w tym oczywiście sam Rahul Gandhi w jego lenno Amethi – czynnik dynastyczny nie był w ogóle nieobecny w tych wyborach. Jeśli już, to zjawisko się nasiliło.







„Dynastę” definiujemy jako każdego kandydata lub posła posiadającego krewnego, który w przeszłości lub w teraźniejszości pełnił lub służy mandatowi wyborczemu, na dowolnym szczeblu reprezentacji. Obejmuje również kandydatów z krewnymi, którzy pełnią lub pełnili ważne stanowiska w organizacjach partyjnych.

W 2016 roku książka pod redakcją Kanchan Chandra wykazała, że ​​średnio jedna czwarta indyjskich parlamentarzystów była dynastyczna w latach 2004-2014… (Dynastie demokratyczne, s. 49). Jeszcze wyższe liczby wyłaniają się z danych zebranych przez zespół badaczy z Trivedi Center for Political Data (Uniwersytet Ashoka) i CERI (Sciences Po) w ramach sponsorowanego przez CNRS projektu SPINPER na temat profilu społecznego indyjskich wyborców krajowych i prowincjonalnych Przedstawiciele. Dane sugerują, że w 2019 roku 30% wszystkich posłów Lok Sabha należy do rodzin politycznych, co stanowi rekordowy odsetek.



Wśród dużych stanów te, w których proporcja dynastów przekracza średnią krajową, to, w kierunku rosnącym, Radżastan (32%), Orisa (33%), Telangana (35%), Andhra Pradesh (36%), Tamil Nadu (37%), Karnataka (39%), Maharashtra (42%), Bihar (43%) i Pendżab (62%). Oczywiście zjawisko to jest wszechobecne geograficznie.

Co bardziej zaskakujące, dotyczy to również wszystkich stron — i niekoniecznie zwykłych podejrzanych. Można by założyć, że partie państwowe, które zwykle funkcjonują jako prywatne gospodarstwa rodzinne, byłyby bardziej dynastyczne. W rzeczywistości tak nie jest. We wszystkich stanach prym wiodą partie krajowe. Różnica jest szczególnie widoczna w Biharze (58% dynastów wśród kandydatów partii narodowych wobec 14% wśród partii państwowych), w Haryanie (50% wobec 5%), w Karnatace (35% wobec 13%), w Maharasztrze (35% wobec 19%), w Odisha (33% wobec 15%), w Telanganie (32% wobec 22%), a nawet w Uttar Pradesh (28% wobec 18%). Niektóre partie państwowe stoją jednak powyżej średniej proporcji kandydatów dynastycznych: JD(S) (66%), SAD (60%), TDP (52%), RJD (38%), BJD (38%), SP (30%). ). Większość z tych partii jest kierowana przez rodziny polityczne, często duże, jak w przypadku SP.



Jedynymi partiami, które nie oddają się dynastycyzmowi, są CPI i CPI(M), gdzie mniej niż 5% kandydatów należało do rodzin politycznych. Są dzisiaj na dnie (co prawda z innego powodu niż brak dynastyzmu).



Wśród partii narodowych Kongres pozostaje najbardziej dynastyczną, z 31% jego kandydatów należy do rodziny politycznej. Ale BJP dogania 22% kandydatów do dynastii. Ta ostatnia liczba jest sprzeczna z intuicją z dwóch powodów. Po pierwsze, BJP nieustannie krytykuje wszystkich przeciwników za to, że są przedsiębiorstwami dynastycznymi, oskarżając ich o tworzenie antydemokratycznego establishmentu. Po drugie, BJP podjęło szczególny wysiłek, aby odnowić kandydatów, odmawiając biletów około stu z 282 ustępujących deputowanych. Ale pomimo tej masowej zmiany warty odsetek dynastów wśród kandydatów do BJP osiągnął bezprecedensowy poziom. Czemu?



Głównym powodem jest po prostu to, że partie próbują zmaksymalizować swoje szanse na zdobycie mandatów, wystawiając kandydatów, którzy zaznaczają większość pól dotyczących wygranej. Faktem jest, że lokalnie bycie dynastą pozostaje w zasadzie bardziej atutem niż pasywem.

Po drugie, kandydatki są bardziej dynastyczne niż kandydatki płci męskiej. Partie mają tendencję do wybierania kandydatek spośród istniejących rodzin politycznych, ponieważ nadal uważają, że wystawianie kandydatek stanowi ryzyko. W rezultacie 100% kandydatek wystawionych przez SP, TDP, DMK i TRS należy do rodzin politycznych. W mniejszych partiach są również bezpośrednio spokrewnieni z liderem partii. W przypadku RJD trzy kandydatki, które znalazły się na wystawie, to żony uwięzionych partyjnych bandytów.



Tendencja ta dotyczy również Kongresu i BJP, gdzie odpowiednio 54% i 53% ich kandydatek jest dynastami. Nawet Kongres Trinamool, który przyznał bilety rekordowej liczbie kobiet i który jest jedną z mniej dynastycznych partii w Indiach, ma tendencję do ostrożnego postępowania, nominując dużą część kobiet należących do rodzin politycznych (27%).

Jednak jednym z głównych powodów, dla których dynastowie są nominowani przez partie w dużej mierze, jest ich wpływ w samych partiach oraz fakt, że mają tendencję do osiągania lepszych wyników niż kandydaci niedynastyczni. Podczas gdy 22% kandydatów do BJP było dynastami, udział tych dynastów wśród posłów BJP wzrasta do 25%. Różnica jest jeszcze większa po stronie Kongresu (z 31% do 44%) i wśród kluczowych partii państwowych, w tym Sziw Sena, gdzie dynastowie stanowili tylko 8% kandydatów partii, ale 39% posłów partii! We wszystkich partiach nadreprezentacja dynastów jest silniejsza wśród wybranych posłów niż wśród kandydatów. Powstaje zatem pytanie, dlaczego wyborców bardziej przyciągają dynastowie, nawet jeśli czasami twierdzą, że chcą jakiejś zmiany politycznej?



Być może delegitymizacja dynastyki działała na poziomie ogólnym, jako część narodowej narracji politycznej. Nie oznacza to jednak, że czynniki przestają działać na poziomie lokalnym. Dane sugerują, że w tych wyborach zjawisko to nasiliło się, także w zwycięskiej partii. Dlatego należy być ostrożnym z twierdzeniami, że głosowanie na BJP było aktem oskarżenia przeciwko demokratycznej dynastycyzmowi.

(Christophe Jaffrelot jest starszym pracownikiem naukowym w CERI-Sciences Po/CNRS w Paryżu, profesorem indyjskiej polityki i socjologii w King's India Institute w Londynie oraz nierezydentem naukowym w Carnegie Endowment for International Peace. Gilles Verniers jest adiunktem nauk politycznych oraz współdyrektor, Trivedi Center for Political Data, Ashoka University (dane zebrane przez Sofia Ammassari)

Podziel Się Z Przyjaciółmi: