Wyjaśnienie: Oto cztery wnioski ze zwycięstwa Joe Bidena w Kolegium Elektorów - Grudzień 2022

Zwycięstwo prezydenta elekta Joe Bidena w wyścigu prezydenckim w 2020 roku zostało potwierdzone, ponieważ zdobył 270 głosów Kolegium Elektorów potrzebnych do przeniesienia się do Białego Domu w przyszłym miesiącu.

Joe Biden, głosy kolegium elektorów Joe Bidena, prezydentura USA Joe Biden, wyniki wyborów w USA, Donald Trump, Indian ExpressPrezydent-elekt Joe Biden przemawia po tym, jak Kolegium Elektorów formalnie wybrało go na prezydenta, poniedziałek, 14 grudnia 2020 r., w teatrze Queen w Wilmington w stanie Del. (AP Photo: Patrick Semansky)

Napisane przez Shane Goldmachera i Adama Nagourney





Niektórzy wyborcy otrzymywali eskortę policyjną. Niektórzy oddali swoje głosy w nieujawnionym miejscu. Niektórzy przyciągnęli ogólnokrajową publiczność dla tego, co zwykle jest proceduralnym i niejasnym przedsięwzięciem konstytucyjnym. Większość nosiła maski i trzymała się dystans społeczny zasady ze względu na pandemię koronawirusa, która zdefiniowała tę długą kampanię.

Ostatecznie zwycięstwo prezydenta-elekta Joe Bidena w wyścigu prezydenckim w 2020 r. zostało potwierdzone w poniedziałek, ponieważ zdobył 270 głosów Kolegium Elektorów, których potrzebował, aby przenieść się do Białego Domu w przyszłym miesiącu, pomimo nieustannego promowania teorii spiskowych i ataków przez prezydenta Donalda Trumpa. na integralność wyników.





Wszyscy elektoraci na kluczowych polach bitew, których wyniki zakwestionował Trump, udzielili Bidenowi swojego poparcia.

Oto cztery wnioski dotyczące długoterminowych skutków odmowy Trumpa zaakceptowania wyniku, zwycięstwa Bidena i przyszłości procesu demokratycznego w Stanach Zjednoczonych.



Biden znowu wygrywa

Joe Biden został wybrany 46. prezydentem Stanów Zjednoczonych.



Może to nie brzmieć jak wiadomość dla tych z Was, którzy śledzili wydarzenia z ostatnich pięciu tygodni, biorąc pod uwagę fakt, że Biden pokonał Trumpa ponad 7 milionami głosów. Ale wybory nie kończą się całkowicie, dopóki nie zważy się Kolegium Elektorów, a to miało miejsce w poniedziałek. Spadł, odpowiednio, na Kalifornię – stan w centrum opozycji wobec prezydenta – aby postawić demokratycznego pretendenta Trumpa na szczyt.

Teraz pytanie brzmi, jak republikanie, którzy odmówili uznania wyniku wyborów, zareagują na tę niezaskakującą wiadomość. Wielu, w tym senator Mitch McConnell, przywódca większości, argumentowało, że wyścig został po prostu ogłoszony przez media, a jeszcze nie przez Kolegium Elektorów. Wykorzystali to rozumowanie, aby odmówić uznania Bidena za prezydenta-elekta, a tym bardziej spotkania się z nim.



Taki argument jest teraz znacznie trudniejszy do sformułowania. Teraz nadszedł czas, aby przewrócić stronę, oczekuje się, że Biden ma powiedzieć w przemówieniu w poniedziałek wieczorem.

Przeczytaj także|Joe Biden mówi „czas przewrócić stronę” po zwycięstwie Kolegium Elektorów

Zapanowała demokracja, ale za świetną cenę



Tak, większość wyborców przegłosowała Bidena.

Ale poniedziałek rozpoczął się od czołowego doradcy Białego Domu, Stephena Millera, który oświadczył w Fox News, że doszło do sfałszowanego wyniku wyborów i że alternatywna lista wyborców w spornych stanach zagłosuje i prześle wyniki do Kongresu ze stanów, które prezydent stracił. .



Miller nie jest sam; znaczna część Partii Republikańskiej nadal odmawia pełnego i publicznego uznania wyników wyborów, mimo że zostały one potwierdzone przez wszystkie 50 stanów, wyborcy z Kolegium Elektorów głosowali, a Sąd Najwyższy odmówił wysłuchania prawnego zarzutu, który Trump dokuczał jako być może najważniejszy przypadek w historii.

Demokracja jest krucha i zbudowana na zaufaniu publicznym. I chociaż wynik tegorocznego wyścigu został potwierdzony, kwaśne przesłanie Trumpa i jego sojuszników grozi osłabieniem filarów instytucji, które prowadzą wybory w Ameryce.

Największym zagrożeniem dla Ameryki jest naiwne przekonanie, że istnieje coś wyjątkowego, co gwarantuje, że Ameryka pozostanie demokratycznym społeczeństwem obywatelskim, powiedział na Twitterze Stuart Stevens, długoletni strateg republikański, który stał się głośnym krytykiem Trumpa. Duża część dużej partii zwróciła się przeciwko demokracji. Głupotą jest wierzyć, że nie ma to konsekwencji.

Jest kilku dysydentów. Deputowany Paul Mitchell z Michigan, który przechodzi na emeryturę i służy w przywództwie Republikanów w Izbie Republikańskiej, powiedział w poniedziałek, że pomimo głosowania na Trumpa w zeszłym miesiącu, opuścił partię na pozostałą część swojej kadencji, zniechęcony próbami obalenia wyborów.

Uważam, że surowe względy polityczne, a nie obawy związane z konstytucją lub uczciwością głosowania, motywują wielu przywódców partii do wspierania wysiłków „powstrzymania kradzieży”, co jest dla mnie niezwykle rozczarowujące, napisał w liście otwartym do przywódców partii.

System przetrwał niechlujne przeliczenie z 2000 r. i dwóch prezydentów wybranych w XXI wieku, mimo że przegrali oni w wyborach powszechnych. W 2016 r. było kilku niewiernych, choć ostatecznie pozbawionych sensu wyborców. Wielką niewiadomą jest skumulowany wpływ tych minionych walk i tegorocznej dalszej erozji norm demokratycznych na kolejne nieuchronnie bliskie i kontestowane wybory. Śledź Express wyjaśnione na Telegramie

Joe Biden, głosy kolegium elektorów Joe Bidena, prezydentura USA Joe Biden, wyniki wyborów w USA, Donald Trump, Indian ExpressElektorka Fenika Miler podpisuje swoją papierową kartę do głosowania na prezydenta elekta Joe Bidena, gdy wyborcy z Georgii oddali swoje głosy w Kolegium Elektorów w Georgia State Capitol w dniu 14 grudnia 2020 r. w Atlancie, gdzie oddano 16 głosów na prezydenta elekta Joe Bidena i Wiceprezydent-elekt Kamala Harris. (The New York Times: Nicole Craine)

Kto wiedział? Tak wyglądają spotkania Kolegium Elektorów

Mam nadzieję, że widzisz mnie uśmiechającego się za maską.

Te słowa Nancy Mills, przewodniczącej Partii Demokratycznej Pensylwanii, padły pod koniec głosowania w Pensylwanii w poniedziałek, po tym, jak stan przyznał 20 głosów Kolegium Elektorów Bidenowi i wiceprezydentowi elektowi. Kamala Harris . Biden pokonał tam Trumpa około 81 000 głosów.

Mills służyła w swoim oficjalnym charakterze jako przewodnicząca delegacji Pennsylvania Electoral College. W prawie każdych innych wyborach prezydenckich jej rola w historii byłaby uroczysta i w większości niezauważona.

Nie w tym roku. Jedną z wielu niezwykłych rzeczy w tych wyborach było to, że Amerykanie mogli zobaczyć – i chcieli zobaczyć – to, co zwykle jest postscriptum do dnia wyborów. Od poniedziałku rano delegacje wyborców zaczęły gromadzić się w stanach w całym kraju, a obrady odbywały się za pośrednictwem transmisji wideo na żywo, a nawet telewizji.

Z powodu pandemii członkowie Kolegium Elektorów przestrzegali zasad dystansu społecznego i nosili maski. Ale kraj mógł zobaczyć powagę i ceremonię towarzyszącą temu procesowi nawet w latach, kiedy nikt nie patrzy. Powołanie funkcjonariuszy na dzień. Rozdawanie tajnych kart do głosowania. Poczekaj na oficjalnego liczenia.

Głosowanie w Pensylwanii było wolne od zakłóceń. Ale Mills nawiązała do dramatu, który wisiał w ciągu dnia, gdy zakończyła postępowanie.

Jesteśmy stanem, który postawił Josepha R. Bidena i Kamalę Harris na progu 270 Electoral College, powiedziała. Jesteśmy państwem, które przywróciło godność i honor Stanom Zjednoczonym Ameryki.

Joe Biden, głosy kolegium elektorów Joe Bidena, prezydentura USA Joe Biden, wyniki wyborów w USA, Donald Trump, Indian ExpressPrezydent-elekt Joe Biden opuszcza wydarzenie, na którym przedstawił nominowanych i desygnowanych swojej administracji w Wilmington w stanie Del. w piątek, 11 grudnia 2020 r. (The New York Times: Hilary Swift)

Republikanie (nadal) opierają się rzeczywistości

Wewnątrz Georgia Capitol, Demokraci zebrali się na podłodze senatu stanowego, aby oddać głosy na Bidena jako prezydenta i Harrisa jako wiceprezydenta, po raz pierwszy od 28 lat stan głosował na Demokratów.

Dziś wypełnimy nasz konstytucyjny obowiązek, zadeklarowała Nikema Williams, przewodnicząca Gruzińskiej Partii Demokratycznej i elektka kongresmena, zwołując spotkanie.

W innym miejscu Kapitolu grupa republikanów zebrała się na czymś w rodzaju ceremonii cieni, namaszczając własną listę wyborców popierających Trumpa. Głos grupy nie miał rzeczywistego wpływu na wynik Kolegium Elektorów. David Shafer, przewodniczący Gruzińskiej Partii Republikańskiej, wyjaśnił głosowanie niewyborców jako próbę utrzymania otwartych opcji prawnych Trumpa.

Gdybyśmy nie spotkali się dzisiaj i nie oddali głosów, toczący się konkurs wyborczy prezydenta byłby skutecznie dyskutowany, napisał na Twitterze.