Wyjaśnienie: Dlaczego Rosja zbudowała pływającą elektrownię jądrową; dlaczego niektórzy się denerwują
„Akademik Łomonosow” jest pierwszą taką fabryką na świecie.

W sobotę zbudowana przez Rosję pływająca elektrownia atomowa zakończyła 5000-kilometrową podróż wzdłuż Północnego Szlaku Morskiego, wywołując podekscytowanie w sektorze energetycznym, ale wzbudzając obawy ekologów o bezpieczeństwo w regionie Arktyki.
„Akademik Łomonosow” jest pierwszą taką fabryką na świecie.
Pływająca roślina n w Rosji
Akademik Łomonosow to pierwsza tego rodzaju pływająca elektrownia atomowa zbudowana w Sankt Petersburgu, rosyjskim mieście portowym nad Zatoką Fińską. Trzy holowniki ciągnęły go z północnego portu Murmańska przez 5000 kilometrów do Czukotki na dalekim wschodzie Rosji.
Nazwana na cześć XVIII-wiecznego rosyjskiego naukowca Michaiła Łomonosowa, ważąca 21 000 ton pływająca elektrownia ma 144 m długości i 30 m szerokości i zawiera dwa reaktory jądrowe o mocy 35 MW każdy. Jest to mała elektrownia w porównaniu z konwencjonalnymi projektami jądrowymi na lądzie.
Oczekuje się, że Akademik Łomonosow, prowadzony przez państwową korporację zajmującą się energią jądrową Rosatom, będzie działał przez 40 lat.
Dlaczego taka roślina
Po uruchomieniu w przyszłym roku elektrownia będzie dostarczać energię elektryczną do regionu Czukotki, gdzie znajdują się ważne rosyjskie aktywa narodowe, takie jak złoża ropy, złota i węgla.
Obecnie w okolicy mieszka około 50 000 osób, które pobierają energię elektryczną z elektrowni węglowej i starzejącej się elektrowni jądrowej. Pływająca stacja stałaby się najbardziej wysuniętym na północ projektem elektrowni jądrowej na świecie.
Energia elektryczna dostarczana przez pływające elektrownie, bez długoterminowych kontraktów lub ogromnych inwestycji, jest opcją, którą kraje wyspiarskie mogą rozważyć. Energia z tak małych elektrowni może być również dostarczana do odległych regionów, jak planuje zrobić Rosja.
Ponadto argumentuje się, że elektrownie jądrowe są bardziej przyjazną dla klimatu opcją niż elektrownie węglowe, które emitują gazy cieplarniane.
Nie przegap wyjaśnionych: Jak Tajlandia straciła 86 tygrysów?
Obawy i obawy
Grupy ekologiczne, takie jak Greenpeace Russia, skrytykowały projekt jako Czarnobyl na lodzie i jądrowy Titanic. Aktywiści obawiają się, że każdy wypadek na pokładzie elektrowni może spowodować ogromne szkody w delikatnym regionie Arktyki. Niedawny wypadek nuklearny w Rosji, po którym nastąpił krótki wzrost poziomu promieniowania, pogłębił obawy. Opad promieniowania z katastrofy nuklearnej w Fukushimie w Japonii jest również podawany jako powód, aby nie spieszyć się z takimi projektami.
Podziel Się Z Przyjaciółmi: