Wyjaśnienie: dlaczego odwrócenie standardów żarówek przez Donalda Trumpa jest ciosem dla środowiska? - Październik 2022

Cofnięcie tej zasady – pierwotnie wprowadzonej za prezydentury George'a Busha i sfinalizowanej przez Baracka Obamę – zostało przyjęte z zadowoleniem przez amerykański przemysł energetyczny, ale skrytykowane przez środowiska środowiskowe.

Wyjaśnienie: dlaczego odwrócenie standardów żarówek przez Trumpa jest ciosem dla środowiska?Administracja Donalda Trumpa wydała nową zasadę cofania wymogu, aby żarówki codziennego użytku były energooszczędne do 2020 roku.

W środę rząd USA wydał nową zasadę znoszącą wymóg, aby zwykłe żarówki były energooszczędne do 2020 roku. Cofnięcie zasady – pierwotnie wprowadzonej w życie za prezydentury George'a Busha i sfinalizowanej przez Baracka Obamę – zostało przyjęte z zadowoleniem przez amerykańską energetykę przemysł, ale krytykowany przez środowiska środowiskowe.





Co oznacza odwrócenie tej zasady?

Ta nowa zasada zaproponowana przez administrację Donalda Trumpa ściśle podąża za innymi niedawnymi działaniami anty-środowiskowymi, które obejmowały usunięcie przepisów ograniczających wycieki metanu, gazów cieplarnianych, zniesienie ograniczeń dotyczących wierceń na morzu i osłabienie ważnej ochrony przyrody prawo. Oznacza to, że żarówki, które miały zostać wycofane do stycznia 2020 r., będą nadal produkowane i sprzedawane w Stanach Zjednoczonych, co będzie kosztować miliardy dolarów rachunków za energię.

To działanie zapewni, że wybór sposobu oświetlenia domów i firm będzie pozostawiony narodowi amerykańskiemu, a nie rządowi federalnemu, powiedział w oświadczeniu Departament Energii USA. Krajowe Stowarzyszenie Producentów Elektrycznych i firmy oświetleniowe, które mogą czerpać korzyści finansowe z tej zasady, z zadowoleniem przyjęły ogłoszenie rządu USA.





Zaprotestowały organizacje zajmujące się ochroną środowiska, takie jak Rada Obrony Zasobów Naturalnych (NRDC). Cofnięcie doprowadzi do wyższych rachunków za energię dla domów i firm, a także znacznie więcej zanieczyszczeń szkodliwych dla naszego zdrowia i środowiska ze względu na całą dodatkową energię elektryczną, która będzie musiała zostać wytworzona, powiedział Noah Horowitz z NRDC w oświadczeniu.

Dla kogo ta nowa zasada jest korzystna?

Krytycy twierdzą, że te kroki mają na celu ochronę interesów amerykańskich producentów żarówek, a nie troskę o środowisko. NPR poinformował, że amerykańskie firmy produkujące żarówki sprzeciwiają się krokom podjętym w celu rozszerzenia stosowania wyższych standardów efektywności energetycznej.



UJALA, Wiadomości Tamil Nadu, TN, TN UJALA, Energy Efficiency Services Limited, Żarówki LED, Żarówka LED Tamil Nadu, Indian Express, IndieW Stanach Zjednoczonych wiele osób nadal kupuje żarówki i halogeny ze względu na niższe koszty tego typu żarówek, pomimo dłuższej żywotności żarówek LED. (obraz reprezentacyjny)

Za każdym razem, gdy konsument przejdzie na diodę LED, ta żarówka będzie działać przez 10 lat lub dłużej. Tak więc producenci żarówek starają się oszczędzać technologię, która sprawia, że ​​konsumenci wracają co roku, aby kupić kolejną żarówkę, ale nadal marnują dużo energii, jak powiedział NPR Andrew deLaski, dyrektor wykonawczy programu Appliance Standards Awareness Project.

Dlaczego grupy ekologiczne sprzeciwiają się temu?

Grupy ekologiczne sprzeciwiają się tej zasadzie, ponieważ wycofanie doprowadzi do wyższych rachunków za energię dla domów i placówek handlowych, a dodatkowa energia, której będą wymagały te żarówki, spowoduje większe zanieczyszczenie. Żarówki LED są bardziej energooszczędne, a administracja George'a Busha i Kongres USA przyjęły przepisy mające na celu wycofanie nieefektywnych żarówek i żarówek halogenowych do 2020 r., ponieważ obniżyłoby to rachunki za energię o miliardy dolarów i oznaczałoby mniejsze zanieczyszczenie węglem.



NRDC w swoim oświadczeniu sugerowało, że amerykańscy producenci żarówek sprzeciwili się tej ustawie, ponieważ zarabiają więcej na żarówkach, które przepalają się co rok lub dwa, niż na bardziej trwałych, energooszczędnych żarówkach, które byłyby wymagane.

W Stanach Zjednoczonych wiele osób nadal kupuje żarówki i halogeny ze względu na niższe koszty tego typu żarówek, pomimo dłuższej żywotności żarówek LED. Normy efektywności energetycznej oznaczałyby, że wszystkie produkowane żarówki byłyby energooszczędne.



donald trump, subkontynent, świt, codzienny pakistan, afganistan, indian expressPrezydent Donald Trump w Williams Arena w Greenville, Karolina Północna (źródło: AP/plik)

Czy zmiany środowiskowe i klimatyczne są istotne w trwającej kampanii prezydenckiej w USA?

Zmiany klimatyczne są powracającym tematem w dyskusjach wokół kandydatów ubiegających się o urząd prezydenta USA. walki z kryzysem. Wszyscy kandydaci podkreślali wagę radzenia sobie ze zmianami klimatycznymi, ale powstrzymali się od przedstawienia rozwiązań dotyczących aktywnego rozwiązania tego problemu.

Bernie Sanders, który nie jest już liderem, przenosi kampanię do VermontSenator Bernie Sanders z Howard University w Waszyngtonie. (Źródło: AP/Plik)

Bernie Sanders obiecał przeprowadzić kontrolę amerykańskiego przemysłu paliw kopalnych, mówiąc, że proponuje największy, najbardziej wszechstronny plan klimatyczny przedstawiony przez każdego kandydata na prezydenta w historii Stanów Zjednoczonych, podczas gdy były wiceprezydent Joe Biden twierdził, że będzie naciskał na inne narody najpierw zająć się kwestią zmian klimatycznych. Powinniśmy organizować świat, domagać się zmian, potrzebujemy naczelnego dyplomaty – powiedział Biden.



Biden, który ma jeden z najmniej kompleksowych planów spośród wszystkich kandydatów na prezydenta Partii Demokratycznej w zakresie zmian klimatycznych, został również skonfrontowany w związku z planami udziału w zbiórce pieniędzy zorganizowanej przez założyciela firmy gazowej. Biden ogłosił plany zainwestowania 1,7 biliona dolarów w walkę ze zmianami klimatu, podczas gdy Elizabeth Warren zaproponowała 10 bilionów dolarów. Sanders, który ma najbardziej ambitne plany przeciwdziałania zmianom klimatycznym wśród kandydatów, oświadczył, że przedstawi 16,3 biliona dolarów na rozwiązanie tego problemu.

Według wyników sondaży opublikowanych przez Uniwersytet Yale, zmiany klimatyczne plasują się na drugim miejscu po opiece zdrowotnej w priorytetach amerykańskiego wyborcy. Wśród wszystkich Amerykanów głosujących, prawie siedmiu na dziesięciu martwi się zmianami klimatycznymi, które są najwyższym odnotowanym poziomem obaw. Jak donosi The Guardian, istnieje silna, ponadpartyjna większość opowiadająca się za ustaleniem limitów zanieczyszczeń dla przemysłu, przedsiębiorstw, samochodów i ciężarówek.