Helen Weaver, kronikarka romansu z Kerouakiem, umiera w wieku 89 - Październik 2022

Weaver, która zakochała się w Jacku Kerouacu na kilka miesięcy przed „W drodze” wyrzuciła go w literacką stratosferę, a 53 lata później zapisała swój romans w swojej własnej, trwałej książce, zmarła 13 kwietnia w swoim domu w Woodstock.

Miała 89 lat. (Źródło: Alex Traub/ New York Times)

Ze scenariuszem Alexa Trauba





Helen Weaver, która zakochała się w pisarzu Jacku Kerouacu na kilka miesięcy przed tym, jak On the Road wrzucił go do literackiej stratosfery, a 53 lata później zapisała swój romans w swojej własnej, trwałej książce, zmarła 13 kwietnia w swoim domu w Woodstock. Nowy Jork. Miała 89 lat.

Jej siostrzenica Sally Weaver potwierdziła śmierć.





Helen Weaver, z zawodu tłumaczka z francuskiego i pisarka o astrologii, spędziła prawie 20 lat nad swoimi wspomnieniami z 2009 roku, Przebudzenie: pamiętnik Kerouaca i lat pięćdziesiątych. Dusza Kerouaca żyje przez wielu ludzi, napisała Tara McKelvey w The New York Times Book Review, ale niewielu było tak biegłych jak Weaver w uchwyceniu zarówno jego, jak i nowojorskiej bohemy tamtych czasów.

Weaver rozpoczęła historię swojego życia w niedzielny poranek w listopadzie 1956 roku, kiedy zadzwonił dzwonek do jej mieszkania w Greenwich Village. Ona i jej współlokatorka wyjrzeli przez okno i zobaczyli grupę Beatów, w tym Kerouaca i Allena Ginsberga, wśród zasp.



Dwóch mężczyzn - przyjaciół współlokatorki Weaver, Helen Elliott, od czasów college'u - właśnie skończyli tydzień autostopu z Meksyku. Elliott rzucił skarpetkę zawierającą klucz do budynku, a chłopcy wdrapali się na górę.

Weaver usiadł na podłodze z Kerouakiem. Pokazał jej swoje niepublikowane rękopisy, a oni dyskutowali o względnych zasługach Thomasa Wolfe'a i Henry'ego Jamesa. Napisała, że ​​pozbawiony okien salon Weavera przypominał scenografię, która w końcu znalazła swoją grę.



Grupa spędziła dzień razem, spacerując po wiosce i jedząc posiłki w mieszkaniu rodaka Kerouaca i Ginsberga, Luciena Carra. Tej nocy Weaver oderwał Kerouac, proponując, aby oboje wrócili do niej, aby posłuchać obsady albumu My Fair Lady. Zaśpiewali razem i weszli do łóżka Tkaczki. Kerouac zacytował biblijną Pieśń nad Pieśniami: „Twój pępek jest jak okrągły kielich, który nie potrzebuje alkoholu; brzuch twój jest jak kupa pszenicy otoczona liliami.

Buntownik Beat oczarował Weaver delikatnością. Zgodził się wziąć udział w kolacji z rodzicami Weavera w New Milford w stanie Connecticut i zaczął wieczór od pytania, czy wierzą w Boga.



Kerouac wprowadził się, ale jego słodycz nie podtrzymywała ich związku. Spóźnił się trzy godziny na kolację albo wcale. Nic nie ma znaczenia — to wszystko sen, powiedział w odpowiedzi na skargi Weavera. Napisała, zaczynałem czuć, że jego buddyzm był tylko jedną wielką filozoficzną racjonalizacją robienia tego, czego chciał.

Powiedział, wspominała: „Jeśli jesteś buddystą, nie jest hańbą być włóczęgą!”



W wieku 25 lat Weaver podziwiał swój wyzwolony styl życia – i swój przemysł, który wypuścił siedem powieści w ciągu ostatnich sześciu lat bez korzeni. Ale Kerouac miał teraz 34 lata. Podróże, które były inspiracją „W drodze”, cofały się w przeszłość, a bezdomność, nędza i nadużywanie substancji w jego młodości zaczęły wymagać ceny.

Mój przystojny kochanek zniknął, Weaver pisał o jednej z pijackich napadów Kerouaca, a na jego miejscu zobaczyłem starego pijaka o udręczonych oczach.



W styczniu 1957 roku, po dwóch gorączkowych miesiącach, Weaver miał już dość. Kerouac wrócił do domu późno do swojego mieszkania, a Carr był pijany jak panowie, wrzeszcząc na siebie i wpadając na meble. Tkacz wstał z łóżka, pobiegł do salonu i pobił Kerouaca, wyrywając mu z siebie kawałek włosów. Poprosiła go, żeby się wyprowadził.

Kiedy Kerouac upamiętnił ich romans w swojej powieści Anioły spustoszenia z 1965 roku, napisał, że Ruth Heaper, postać, na której oparł Weavera, zerwała z nim za radą swojego analityka.

Poprosiłem Jacka, żeby odszedł nie dlatego, że kazał mi to mój analityk, napisał Weaver, ale z tego samego powodu, dla którego Ameryka go odrzuciła: obudził nas w środku nocy w długim śnie lat pięćdziesiątych. Wtrącał się w nasz sen.

Helen Hemenway Weaver urodziła się 18 czerwca 1931 w Madison w stanie Wisconsin. Jej ojciec, Warren Weaver, był przewodniczącym wydziału matematyki na Uniwersytecie Wisconsin, a jej matka, Mary (Hemenway) Weaver, była nauczycielką, a później gospodynią domową.

Weaver dorastała w Scarsdale w stanie Nowy Jork, dokąd przeniosła się rodzina, gdy jej ojciec zaczął pracować jako dyrektor w Fundacji Rockefellera i innych organizacjach non-profit. Opisała swoje wychowanie jako represyjne, ale Scarsdale mogła podziękować za swojego nauczyciela francuskiego w liceum, od którego zdobyła biegłość, która umożliwiła jej karierę tłumacza. Ukończyła studia licencjackie z języka angielskiego w Oberlin College w Ohio w 1952 roku.

Weaver wyciskała wszystko, co mogła z Greenwich Village. Obcięła włosy krótko, nosiła ciemne okulary w nocy, prowadziła listę wyrazów twarzy i wędzonego zioła, trzymając swój zapas w tylnej szufladzie biurka w wydawnictwie Farrar, Straus & Giroux, gdzie pracowała przy produkcji. Do swoich przyjaciół zaliczała Ginsberga, a komika Lenny'ego Bruce'a do swoich przygód.

W 1972 nie czuła się już bezpieczna, chodząc sama nocą do sklepu na rogu. Przeprowadziła się do Woodstock i znalazła społeczność ludzi, którzy podzielali jej zainteresowanie astrologią. Jej praca nad Antoninem Artaud: Selected Writings (1976) była nominowana do National Book Award za przekład.

Małżeństwo Tkacza z kolegą z college'u, Jamesem Pierce'em, trwało od 1952 do 1955 roku, kiedy zakończyło się rozwodem. Nie pozostawia bezpośrednich ocalałych. Jej brat, Warren Weaver Jr., reporter polityczny The Times, zmarł w 1997 roku.

W ostatnich latach życia Kerouac czasami późną nocą dzwonił po pijanemu Weaverowi. Powie mu, żeby oddzwonił następnego dnia. Nigdy tego nie zrobił.

Jednak, gdy się postarzała, Weaver ponownie zakochała się w Jacku, napisała. Pomagała archiwom Kerouac na Uniwersytecie Massachusetts w Lowell oraz brała udział w festiwalach i konferencjach naukowych poświęconych Beats.

W swoim pamiętniku Weaver napisała, że ​​wciąż pamięta gotowanie śniadania dla gangu w niedzielny poranek 1956 roku: nigdy wcześniej nie robiłam jajecznicy dla sześciu osób.